Nie.

Imię i nazwisko
Nie.
Lokalizacja
Neverland.
WWW

Ucałuję kolano. Monsieur... gdzie jest kolano królowej?

  • Sobota, 7 kwietnia 2012

  • Sobota, 17 marca 2012

    • 17:47

      masochizmu forma rozwinięta.

    • 17:47

      przecież wiem, że mi to szkodzi.

    • 17:41

      przez otworzone oczy nie widzieć.

  • Niedziela, 1 stycznia 2012

    • 16:49

      tamte się nie spełniły. Tradycyjnie.

  • Niedziela, 25 grudnia 2011

    • 14:24

      Tylko tego by błędy się cofnęły...

  • Niedziela, 18 grudnia 2011

    • 21:03

      frozen to the core.

  • Sobota, 5 listopada 2011

    • 00:16

      Niezrozumienie. Przecenienie. Rozczarowanie. I gorzki smak w ustach.

  • Sobota, 29 października 2011

    • 18:26

      odwołanie, odwołanie.

    • 17:09

      skoro mogłam się doprowadzić... to mogę się też ODprowadzić.

  • Poniedziałek, 17 października 2011

  • Sobota, 24 września 2011

    • 01:33

      abstrakcja zanika...

  • Poniedziałek, 19 września 2011

    • 22:21

      okręgi. zaokalają.

  • Czwartek, 15 września 2011

  • Wtorek, 13 września 2011

    • 23:59

      ależ mam wyczucie, powinnam być zegarmistrzem, albo saperem. #wyraz

  • Poniedziałek, 12 września 2011

    • 23:15

      *wszystko na paluszkach* prawie nie zauważę, że nie wyszło. again.

    • 23:12

      wszystko to bzdury, nie zjadajmy się, dobrze?

    • 23:07

      w ramach letitflow'a czerwień na paznokciach.

    • 22:58

      tylko sobie wmawiam. może sie skupię na przerażającej telewizji?

    • 22:57

      uzależniłam się od uwagi. potrzebuję uwagi, cholera. uwaga, no, uwaga.

  • Sobota, 10 września 2011

    • 19:41

      to może małe martini, albo dwa. albo ta malinówka lub trzy. & let it flow.

    • 15:20

      .let it flow.

  • Czwartek, 8 września 2011

    • 19:36

      wolność odchorowywana.

  • Wtorek, 6 września 2011

    • 01:11

      tamten wrzesień, tamten chłód. tamten wrzesień i tamto obrzydzenie.

  • Poniedziałek, 5 września 2011

    • 01:39

      dostaję w ryj. (mam silny prawy sierpowy.)

  • Sobota, 3 września 2011

    • 11:35

      pilnie odkupię tonę zdecydowania i dwie tony pewności.

  • Piątek, 2 września 2011

    • 22:05

      dojrzały niepokój.

  • Czwartek, 1 września 2011

    • 03:58

      mam złudzenie, że nie śpię...

  • Środa, 31 sierpnia 2011

    • 21:23

      przystań. [ i przysiądź ] ...

  • Czwartek, 25 sierpnia 2011

    • 05:42

      szósta jest sennogenna, daj się jej uśnić, E.

  • Środa, 24 sierpnia 2011

    • 23:11

      czy nie nalezałoby pójść za przykładem Adalberta Stiftera i ulec nieszczęśliwemu wypadkowi przy goleniu. ? . [nóg.....?]

  • Wtorek, 23 sierpnia 2011

    • 19:00

      przeciąć, przerywać, przełamać. to już tylko włos.

  • Piątek, 19 sierpnia 2011

    • 02:10

      zburzyć zadeptać zmieść z powierzchni. to ostatnia twierdza.

  • Wtorek, 2 sierpnia 2011

    • 13:42

      Sierpień sierpów. (błyszczy ostrze)

  • Wtorek, 5 lipca 2011

    • 17:09

      Nagle dowiedziałam się, że jest lipiec. W tej białej sali trace poczucie czasu. Na stoliku dosychają oszukane róże.

    • 11:43

      W sieci pajęczej. Własnoutkannej.

  • Wtorek, 28 czerwca 2011

  • Poniedziałek, 27 czerwca 2011

    • 02:32

      gruzy i zgliszcza.

  • Niedziela, 26 czerwca 2011

    • 15:28

      Dzień, w którym zatrzymała się.

  • Sobota, 25 czerwca 2011

    • 01:29

      zgasły wszystkie światła. cienie świateł. wspomnienia o cieniach świateł.

  • Sobota, 18 czerwca 2011

  • Piątek, 17 czerwca 2011

    • 22:37

      za dużo nakradłam.

    • 04:19

      godzinny sen jest nieprzyzwoicie długi i nader regenerujący.

    • 02:50

      Przeliczanie rozświetlonych okien w bloku naprzeciwko czyli "gdzie mieszka student."

    • 02:40

      #nocnemarki położyć się na godzinę czy nie spać wcale? (tylko dwie dostępne możliwości)

    • 02:33

      "Pan tutaj nie s(p/t)ał... (Pani też)

  • Czwartek, 16 czerwca 2011

    • 05:41

      prosta ambicji i prosta możliwości - nie przecinają się....

  • Środa, 15 czerwca 2011

    • 01:16

      Biblioteka Uniwersytecka w nocy. To prawie jak Hawaje.

  • Wtorek, 14 czerwca 2011

    • 01:03

      ostatnia prosta jest mocno krzywa...

  • Poniedziałek, 13 czerwca 2011

    • 01:27

      literówki mówią: złe towarzystwo. zła karma. ('dalekie od pojednania' -> 'poje...b....') - no własnie, że bliskie.